Twarze by Dragon

Dzień Po Dniu

by Dragon· from Twarze

Mija życie każdego dnia Okryte nędzą - nędzą rozpaczy Zepchnięte do slamsów Slamsów połączonych dusznymi kanałami Dzień po dniu Dzień po dniu Kanały coraz ciemniejsze są Spajają nadzieję ze zwątpieniem Pogardę, pogardę z miłością Kanały wypełnione nędzą Dzień po dniu Napotykam je Dzień po dniu Eksplodują śmiechem Każdy skowyt tego śmiechu Staje się coraz głośniejszy śmiech nędzarzy, którzy udają żywych Jest potworny Ten śmiech przeradza się w nienawiść Nienawiść płynącą z cierpienia Dzień po dniu