Moja Własna Tolerancja by Frontside

Ogrody Partnerstwa

by Frontside· from Moja Własna Tolerancja

Kłamiesz po raz kolejny, podważasz całe zaufanie, Które zdążyło puścić kiełki w moim ogrodzie. Oszalałeś! Głupotą zniszczyłeś setki ziaren, Które mogły urodzić;urodzić przyjaźń w postaci zbóż. Kłamiesz wciąż. Kłamiesz wciąż. Nigdy nie zdobędziesz mojej dłoni. Nigdy nie zdobędziesz mojej dłoni. Zniszczone, zerwane kłosy przerabiasz na alkohol, Którym starasz się zalać małe hasełka o wzajemnej Akceptacji partnerskim współistnieniu. Nic nie znaczące slogany panicznie umacniasz pijanym widem, A kiedy przychodzę leżysz; skopany wódką w brudnej obietnicy. Kłamiesz wciąż. Kłamiesz wciąż. Nigdy nie zdobędziesz mojej dłoni. Nigdy nie zdobędziesz mojej dłoni. Nigdy nie zbierzesz plonów z radości ponieważ chcesz tylko Czerpać nie wkładając wysiłku w tworzenie nowego jutra!