
Bramy Żądz
by Kat· from Oddech Wymarłych Światów
Na dno czary z onyksu
wlali bunt i gniew.
W echu magicznych zaklęć spłonął ból.
Nagle cicho i bez powiewu
rozchyliły się ziemskie bramy
Bramy żądz.
W szkliste oko Jahwe wbiłaś chłód i kwiat i kwiat
ludzkich trumien, kwiat
Chcesz zapłaty swej i szydzić z jego dusz.
Władztwo Twoje nie zna granic.
Idziesz naga wśród milczenia.
Jeden
Jeden Czarny Ptak.
Z ruin świętych miejsc powstał grób.
Na nim krzyż i płacz i płacz i płacz i płacz.
W szkliste oko Jahwe wbiłaś chłód.
Z Twego serca grzechy płyną.
Otwierając ziemskie bramy
Bramy żądz.
Jeden
Jeden Czarny Ptak.
Czarownica - Tak Cię zwą.
Całowałaś piętno - skarb
Lepszy niż niebiański pęk
najcnotliwszych kłamstw.