
Mag - Sex
by Kat· from Oddech Wymarłych Światów
Od bardzo dawna śledzę czarownice.
One mnie nauczyły praw
maga.
Byłem jeszcze dzieckiem.
Kiedy półżywego
odnalazly nad grobem.
Grób to strach.
Wiedźmy czciły diabła.
W puszczy śluby dały...
- synem ich będę do śmierci.
Żyłem jak zwierzęta.
Szybko poznawałem.
Czułem, że rośnie we mnie mag
świata.
To był znak.
Przez te wszystkie lata snułem wielkie plany.
Komu - NIE!
A komu mogę dać rozkosz.
Teraz jestem wielki.
Ciało zwyciężyło.
Wznoszę się nad grobami śmierci.
Imię me - SEX - MAG.