Patrzę w siebie i widzę coraz mniej
Powoli przemieniam się
I mówię tak jak ty
Wiem jak bardzo, bardzo tego chcesz
Prosisz bym mówiła tak jak ty
Nie wiem nie wiem nie wiem jak to jest
Słyszę ten głos wyrašnie
Wiem jak bardzo, bardzo tego chcesz
Prosisz bym mówiła tak jak ty
Słowa te same co zawsze nie moje są
Podnosisz dłoń podnoszę swą
Robisz coš ja robię też
Odwracasz się za tobą idę
Robisz coš ja robię też
Patrzę w siebie i widzę coraz mniej
Powoli przemieniam się
I mówię tak jak ty
Wiem jak bardzo, bardzo tego chcesz
Prosisz bym mówiła tak jak ty
Nie wiem nie wiem nie wiem jak to jest
Słyszę ten głos wyrašnie
Wiem jak bardzo, bardzo tego chcesz
Prosisz bym mówiła tak jak ty
Słowa te same co zawsze nie moje są
Jestem jak cień
Który kiedyš był częšcią ciebie
Podnosisz dłoń podnoszę swą
Robisz coš ja robię też
Odwracasz się za tobą idę
Robisz coš ja robię też
Patrzę w siebie i widzę coraz mniej
Powoli przemieniam się
I mówię tak jak ty
Wiem jak bardzo, bardzo tego chcesz
Prosisz bym mówiła tak jak ty
Nie wiem nie wiem nie wiem jak to jest
Słyszę ten głos wyrašnie
Wiem jak bardzo, bardzo tego chcesz
Prosisz bym mówiła tak jak ty
Słowa te same co zawsze nie moje są
Jak kukłę na sznurkach ciągniesz mnie gdzieš
Jak kukłę na sznurkach...
Gdzie nie ma mnie
Patrzę w siebie i widzę coraz mniej
Powoli przemieniam się
I mówię tak jak ty
Wiem jak bardzo, bardzo tego chcesz
Prosisz bym mówiła tak jak ty
Nie wiem nie wiem nie wiem jak to jest
Słyszę ten głos wyrašnie
Wiem jak bardzo, bardzo tego chcesz
Prosisz bym mówiła tak jak ty
Słowa te same co zawsze nie moje są
