
Otchłań Życia
by Monstrum· from VIII Dzień Tygodnia
Powoli wstaje nowy dzień
I zwolna słońce wznosi się nad horyzont
W oczach strachprzed świtem trudno ukryć tak
Nie wiesz co przyniesie nowy słońca blask
każdy dzień nieustanną walką jest
I czy tego chcesz czy nie
Walczysz sam no bo nawet własny cień
Już opuścił dawno cię
W otchłań życia wepchnięty zmagasz się
Oczy czujne masz jak zwierz
Już nie chroni cię ten spokojny dziecka sen